9
Uciekałam na oślep. Chciałam być jak najdalej od tego koszmaru. Widziałam go, jak padał.
I tego drugiego. Spotkałam go w barze, to stąd jego twarz wydawała mi się znajomą.
Nigdy nie uwierzyłabym, że coś takiego może się zdarzyć. Chora gra. widziałam jak padali, jedyne osoby, które mogłyby wyjaśnić mi co dzieje się w środku mego ciała. I dlaczego czuję głód, tak bardzo łaknę krwi.
Chwilami jestem kimś innym, nie czuję tego wyraźnie, ale to narasta. Czyjeś wspomnienia, mężczyzn, kobiet. Całkowicie obce doznania. Jakbym była zbiornikiem istnień, wspomnień innych ludzi. Wszystko czuję jakby było echem, tylko jedno wybija się mocniej, to wspomnienia tego,który mnie przemienił.Muszę uciekać, uciekać…
leave a comment