Tales from B.[|Ty

15

Posted in some tales by tfbc on August 26, 2009

To była jedna z tych nocy, gdy świat za oknem wydaje sie bardziej zły niż zawsze.
Zatęchła speluna, kwaśne piwo pędzone z odpadów hydroponicznej uprawy na zapleczu. i wszędobylski zapach smażonego krylu. Bóg nie istnieje, czas, śmierć. Nic. Jesteś clonem clona, materiałem genetycznym, dna sztucznie wyhodowana istota, uber. Uber, szybszy, zwinniejszy, bardziej inteligentny, bardziej maszyna. Sin wierzył tylko w kilka rzeczy… kawę z potrójną kofeiną, złudne ciepło  łóżka i jego właścicielki, listę zadań do wykonania.  hunter. Piesek na usługach.
Lista zadań, na małej papierowej pocztówce, wspomnieniu dawnego życia, pilot, bohater. dziś wypalony weteran, uzależniony od własnego narkotyku, adrenaliny.

Advertisement

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.