Tales from B.[|Ty

16

Posted in some tales by tfbc on August 27, 2009

uciekała brodząc po kostki w wodzie. jej rozwiane włosy, teraz byly mokrym zlepkiem, esencja

strachu i nienawiści. ten który ja ścigał był zwierzęciem. czuła jego obecność, zawsze czekała na

spotkanie w oko w oko ze swoim prześladowcą. jakże się

mylił ten, kto sądził, ze to ona będzie przegraną w tym starciu. zaczaiła sie w mrocznej plamie ściany. czekała, wsłuchana w rytm ulicy, w rytm swego serca. przyczajona

w mrocznej otchłani, gotowa, urodzona na nowo – morderczyni światła. jej pierś unosiła sie w

wolnym rytmie oddechu. czekała…

Advertisement

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.